Garnitur to nierzadko najważniejszy strój, jaki można znaleźć w męskiej garderobie. W zależności od wykonywanej pracy i zobowiązań zawodowych, każdy mężczyzna korzysta z niego z różną częstotliwością. Niezależnie od tego, czy garnitur jest używany na co dzień, czy też tylko w trakcie szczególnych okazji, powinno się o niego odpowiednio dbać. Oprócz oczyszczania garnituru z drobnych zabrudzeń takich, jak np. kurz powinno się go także regularnie prać.

Pranie garnituru – czy warto robić to samodzielnie?

Wielu mężczyzn staje przed dylematem, jakim jest wybór sposobu prania garnituru. Zważywszy na to, że strój ten nierzadko ma dość wysoką wartość, a także jest wykonany z delikatnego materiału, pranie w warunkach domowych może być ryzykowne. Zły dobór temperatury prania, bądź też środków piorących może spowodować nieodwracalne straty. W najgorszym wypadku garnitur może się przebarwić, skurczyć lub zdeformować. Mimo, że większość garniturów ma metki, które wskazują to, jak powinny być czyszczone, to domowe detergenty i pralki nie zawsze  potrafią sprostać temu zadaniu. Ręczne pranie marynarki, bądź spodni jest nieco bezpieczniejsze, ale wykonane nieprawidłowo może spowodować wystąpienie nieestetycznych zacieków. W celu przeciwdziałania tak niekorzystnym zdarzeniom, lepiej skorzystać z pomocy pralni, która fachowo wyczyści garnitur.

Pranie garnituru w pralnia Warszawa – co dobrze o tym wiedzieć?

Czyszczenie garnituru w pralni nie jest drogą usługą, a w dodatku zapewnia bezpieczeństwo. Możemy być pewni, że garnitur wyprany przez specjalistów będzie nam służył jeszcze przez długie lata. Pralnia Warszawa dobiera odpowiednie metody i środki, które są przeznaczone do danego typu materiału, dzięki czemu garnitur nie ma prawa ulec zniszczeniu. Zanim oddamy garnitur w ręce specjalistów, sprawdźmy czy posiada metkę. Z reguły zawiera ona cenne informacje, które znacząco ułatwią pralni dobór detergentów, które zostaną zastosowane do wyczyszczenia garnituru. Warto także przekazać pracownikowi pralni informację np. na temat plam, które są dla nas szczególnie uciążliwe. W zależności od zawartych na metce zaleceń producenta garnituru, a także od typu zabrudzeń i naszych własnych oczekiwań, pralnia zaproponuje pranie wodne, bądź chemiczne. Oba te typy prania mają swoje zalety, jednak ich dobór zawsze jest zależny od konkretnego przypadku. Największą korzyścią oddania garnituru do pralni, jest nie tylko to, że zostanie on dokładnie wyczyszczony, ale także to, jak zostanie on wydany do użytku. Będzie wyprasowany i niemalże gotowy do założenia, na co nie możemy liczyć w przypadku prania domowego.

Jak odpowiednio pielęgnować garnitur?

Kupując garnitur warto od razu zaopatrzyć się w kilka przydatnych akcesoriów. Jednym z nich może być szczotka z naturalnego, miękkiego włosia. Raz na jakiś czas, a zwłaszcza po każdym użyciu powinno się delikatnie przeczesać nią garnitur. Oprócz regularnego usuwania zanieczyszczeń takich, jak np. kurz ważne jest także odpowiednie przechowywanie garnituru. Powinien być zawieszony na grubym wieszaku, w suchym miejscu, tak aby nie miał styczności ze szkodliwą wilgocią. Przydatnym dodatkiem do pielęgnacji garnituru może być także parownica, dzięki której będzie można go łatwo wyprasować. Każdy garnitur, w zależności od częstotliwości użytkowania, powinien być czyszczony przynajmniej raz w roku. Najbezpieczniejszym sposobem na pranie garnituru jest skorzystanie z pomocy specjalistów pracujących w pralni.

Plama na garderobie po czerwonym winie powinna być czym prędzej poddana zabiegowi usuwania jej. Im szybciej, tym pewniejszy powrót tkaniny do naturalnego jej koloru w miejscu zaplamienia. Nie zawsze jednak możemy to zrobić, jeżeli jesteśmy bez żadnych środków zaradczych.

Co zrobić, gdy jesteśmy na przyjęciu i zaplamimy ubiór czerwonym winem?

Gdy zdarzy nam się poplamienie ubrania czerwonym winem i nie mamy nic, co mogłoby zniwelować zabrudzenie, musimy przynajmniej skorzystać z nasączonego wacika wodą i jednorazowych ręczników papierowych. Podkładamy kilka listków ręcznika pod ubrudzoną tkaninę, następnie dociskamy delikatnie z zewnątrz plamę mokrym wacikiem. Część wina powinna przecisnąć się na podłożony ręcznik. Podkłady wymieniamy kilkakrotnie i przepychamy plamę na ręczniki. Plama po kilkakrotnym takim zabiegu powinna przynajmniej troszkę wyblaknąć.

Czasami mamy przy sobie awaryjny sztyft z odplamiaczem. Możemy wówczas go wykorzystać. Zneutralizuje on czerwień wina i w miarę czystej garderobie wytrwamy na przyjęciu do końca. Nigdy nie próbujemy tkaniny trzeć. Taki zabieg wciska wino głębiej we włókna tkaniny. Dopranie będzie trudne. Będąc już w domu, możemy sięgnąć po pewniejsze środki, które pomogą wywabić plamę. Po każdym zabiegu odplamiania należy strój wyprać w całości.

 

Domowe sposoby na pozbycie się plam z czerwonego wina

Do wyboru mamy kilka sposobów na zaplamione części garderoby. Pod lupę bierzemy ubrania białe i oto kilka sposobów do wyboru na pozbycie się z nich plam z czerwonego wina:

1. Biała tkanina z włókna naturalnego może zostać uratowana, jeżeli zanurzymy ją w gorącym mleku, po czym płuczemy w gorącej wodzie.
2. Plamę posypujemy obficie solą i przelewamy wrzącą wodą. Jeżeli mamy do czynienia z tkaniną z czystego lnu, nie stosujemy tego typu odplamiania.
3. Zalewamy zimnym, surowym mlekiem i pozostawiamy w nim na 3 dni. Po tym czasie bluzkę lub spodnie płuczemy i pierzemy w proszku do prania.

 

Przy garderobie z tkanin kolorowych:

plamę namydlamy mydłem toaletowym i trzymamy ją nad zapaloną zapałką, uważajmy jednak, by nie zbliżyć zbyt blisko ognia, gdyż o wypalenie dziury bardzo łatwo;
zwilżamy plamę wodą i dociskamy wacik nasączony spirytusem (pod spodnią strony tkaniny podkładamy papierowe ręczniki);
– polewamy ubranie w miejscu plamy wodą mocno gazowaną.
Wszystkie plamy po czerwonym winie można wywabić za pomocą białego wina lub szampana.

 

A co, jeżeli plama się utrwali, zamiast zniknąć?

Wszelkie środki zaradcze skutkują, ale czy w stu procentach? Tkaniny mają różne sztuczne domieszki. Wywabianie plam naturalnymi środkami mogą okazać się skuteczne tylko połowicznie. Drogie spryskiwacze do tkanin wywabiających plamy też nie zawsze dają sobie radę z tym problemem.
Poza tym, jeżeli jest to droga odzież, sukienka, garnitur, które moglibyśmy zniszczyć podczas wywabiania plam w domu, bezpieczniej jest oddać odzież do Prasowalni, która ma skuteczne środki odplamiające, nieniszczące tkanin. Nie będziemy zajęci męczeniem się wywabianiem plam, nie stracimy cennego czasu oraz unikniemy ewentualnego utrwalenia plamy przez nieumiejętne jej czyszczenie.

Z roku na rok coraz większa liczba osób decyduje się na skorzystanie z usług, jakie oferuje nam pralnia. Jest to znacznie prostsze oraz szybsze rozwiązanie niż samodzielne męczenie się z trudnymi plamami, które są dla nas bardzo niewygodne. Pranie wodne to coś, o czym każdy z nas sporo wie, jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku, gdy mamy do czynienia z praniem chemicznym. Co warto wiedzieć na jego temat?

Czym różni się pranie chemiczne od wodnego?

Na samym początku należy zaznaczyć, że w przeciwieństwie do prania wodnego, chemiczne to nic innego jak czyszczenie na sucho. Jak to możliwe? W procesie tym zamiast zwyczajnej wody wykorzystuje się nieco inny rozpuszczalnik. W klasycznym wodnym praniu do wody dodajemy detergenty, które poprzez przenikanie przez tkaniny sprawia, że wszelkie plamy znikają. Nie ma co się jednak oszukiwać, takie pranie może być bardzo problematyczne. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że nasze ubrania są bardzo różnorodne oraz skomplikowane. W związku z tym w czasie procesu, jakim jest pranie, mogę one tracić swój blask czy po prostu zostać uszkodzone.

Czy pranie chemiczne jest bezpieczne dla ubrań?

Odpowiedź nie może być inna niż twierdząca. Przecież to właśnie dlatego tak często widzimy informację na metce, że dane ubranie powinno być czyszczone chemiczne, gdyż wodne pranie mogłoby je po prostu zniszczyć. Jak to możliwe? Chemiczny odpowiednik klasycznych detergentów jest o wiele bardziej przyjazny dla tkanin wszelkiego rodzaju. Należy o tym pamiętać w szczególności, gdy jesteśmy zmuszeni do wyczyszczenia rzeczy, które zawierają puch lub są wykonane ze skóry, czy też wełny.
W związku z tym same materiały w czasie prania chemicznego są zupełnie bezpieczne. Nie możemy również nie wspomnieć, że proces ten znacznie lepiej czyści rzeczy niż klasyczne wodne pranie. Wiele osób nie chce decydować się na czyszczenie chemiczne za sprawą nieprzyjemnego zapachu. Nie powinniśmy się jednak obawiać, specyficzna woń to już przeszłość, która została zażegnana dzięki nowoczesnym detergentom.

Jak wygląda proces czyszczenia chemicznego?

Sam proces jest całkowicie zautomatyzowany i wszystko odbywa się w odpowiednim, hermetycznym agregacie. Kiedy pranie dobiegnie końca, nadchodzi czas na dokładne odwirowanie, a także bezpieczne suszenie. Jak wygląda to drugie? Wszystko oparte jest przede wszystkim na wykropleniu rozpuszczalnika, który został odparowany. Ostatnim etapem jest oczywiście prasowanie, a samo pranie chemiczne nie trwa dłużej niż godzinę.

Czy warto zdecydować się na pranie chemiczne Warszawa?

Oczywiści, że tak! Przede wszystkim należy zaznaczyć, że jest to o wiele bezpieczniejsza oraz skuteczniejsza metoda prania niż wodna. W związku z tym nasze delikatne materiały, czy tkaniny z pewnością po całym procesie pozostaną takie, jakich byśmy oczekiwali. Nie możemy również zapomnieć, że jest to coraz popularniejsze rozwiązanie. W związku z tym znalezienie pralni, której oferta będzie dopasowana do naszych oczekiwań, nie powinno stanowić żadnego problemu.

Plisowane spódnice już od kilku sezonów nie wychodzą z trendów. Nic dziwnego! Są nie tylko wygodne, ale i uniwersalne. Nic więc dziwnego, że w większości kobiecych szaf znaleźć ich można nawet kilka. Niestety pranie i prasowanie ubrań  zakładkami stanowi nie lada wyzwanie. Jak prawidłowo się z nimi obchodzić, aby pozbyć się zagnieceń, a jednocześnie nie zdeformować spódnicy?

Pranie plisowanych spódnic to wyzwanie!

Pranie jest tylko pozornie banalną czynnością. Wie to każdy, kto wyjął z bębna skurczony wełniany sweter wyprany w 60 st. albo zabarwioną białą koszulę, która przypadkowo znalazła się wśród kolorowych ubrań. Pranie plisowanych spódnic to natomiast jedno z największych wyzwań. Można oczywiście oddać je do pralni i wówczas ma się pewność, że zajmą się nią profesjonaliści, wykorzystując profesjonalny sprzęt, a my zaoszczędzimy sporo czasu. Jeśli jednak w okolicy brak takiego punktu albo zwyczajnie lubimy trudne zadania, wówczas możemy zrobić to samodzielnie (z wyjątkiem sytuacji, kiedy na metce wskazano, by ubranie prać chemicznie). Wystarczy kierować się pięcioma podstawowymi zasadami:

Zasada nr 1 –  plisowane spódnice pierzemy ręcznie albo w pralce po ustawieniu trybu delikatnego (ew. ręcznego). Tylko w te sposób unikniemy dodatkowych, trudnych do usunięcia zagnieceń.
Zasada nr 2 – pierzemy ubrania plisowane tylko z plisowanymi. Nie ma od tego wyjątku. Jeśli nie chcemy wyjąć zdeformowanej spódnicy, nie warto wrzucać do bębna jeansów, czy bluz, które wykonane są z ciężkich materiałów.
Zasada nr 3 – nie wirujemy i nie suszymy w suszarce.  W innym przypadku istnieje duże ryzyko, że uszkodzimy zakładki.
Zasada nr 4 –  nie wykręcamy ręcznie po wypraniu, lecz wieszamy ociekającą wodą spódnicę na sznurku i przypinamy klamerkami za pas.
Zasada nr 5 – nie przyspieszamy suszenia, wieszając ubranie przy kaloryferze czy na piekącym słońcu. Im dłużej będzie schnąć, tym więcej zagnieceń samoistnie się wyprostuje pod wpływem działania siły grawitacji. Nadmienić w tym miejscu należy, że jeśli ubranie było dobrze rozwieszone i prawidłowo potratowane w prace, w wówczas późniejsze prasowanie może okazać się zbędne.

Warto również podkreślić, że przy praniu zawsze należy zwrócić uwagę na zalecenia producenta co do sposobu obchodzenia się z materiałem. Informacje takie, jak choćby temperatura prania, zawsze podane są na metce.

Prasowanie tylko po właściwym przygotowaniu!

Kiedy karkołomne zadanie pod nazwą “pranie” zostanie zakończone z sukcesem, pora przystąpić, do jeszcze bardziej wymagającego – prasowania.
Pierwszym zaskoczeniem będzie konieczność, by rozgrzane żelazko przykładać wyłącznie do jeszcze wilgotnych plis. Dzięki temu uda się pozbyć wszystkich, nawet najmniejszych zagnieceń. Kolejną ważną kwestią jest dostosowania sposobu prasowania do rodzaju materiału. I tak przykładowo jedwab należy odwrócić na lewą stronę, a na dzianinie położyć ściereczkę i użyć pary.
Przed rozpoczęciem prasowania należy unieruchomić wszystkie zakładki przy użyciu klipsów biurowych. Jest to bardzo żmudna czynność, lecz daje gwarancję, że nie dojdzie do przypadkowe zdeformowania kształtu spódnicy. Można alternatywnie też delikatnie przyszyć plisy u spodu, by utrzymać je we właściwej pozycji. Kiedy już uda się zakończyć ten etap, należy delikatnie przesuwać żelazkiem z góry do dołu, plisa po plisie, omijając spinacze, by ich kształt nie utrwalił się na materiale.
Po prasowaniu wystarczy rozwiesić spódnicę na wieszaku i odpiąć spinacze. W tej właśnie kolejności i nigdy odwrotnie.
Jeśli zastosujemy się do wszystkich wymienionych zaleceń, możemy mieć pewność, że jeszcze długo dane nam będzie cieszyć modną spódnicą z plisami.

0
Koszyk